Translate

wtorek, 19 czerwca 2018

Basia, Basieńka...

Mała, maleńka :)
     Basia dostała się w moje ręce przez przypadek. Pełno ich było bidulek w naszym spożywczaku. Oglądałam i macałam, ale tak brzydkie były, że nie wzięłam. Ale co ma wisieć, nie utonie... Moja mama kupiła Wnusi laleczkę z cukierkami, które po drodze gdzieś odpadły i dotarła sama lala. Lala była mała i brzydko zrobiona, więc poszła w kąt. A ja skrzętnie ją schowałam dla siebie, by z tego co schowałam, zrobić Basieńkę. Przedstawiam zdjęcie sprzed metamorfozy, która obejmowała oderwanie i przyklejenie włosków oraz oderwanie ubranka pieczołowicie przyklejonego klejem na gorąco przez wykonawcę do ciałka i tychże wyżej wymienionych włosów oraz zrobienie nowego ubranka.

Przed:  



Po:



      I co Wy na to? Bo mi się od razu bardziej podoba i żałuję, że tylko jedna Basieńka mi się dostała. A były jeszcze brunetki i blondynki... Cóż, innym razem.

                                                                              Pozdrawiam wszystkich, Danka

20 komentarzy:

  1. Cudowna metamorfoza:)
    Wydobyłaś z Basi całe piękno:)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ☺ malować nie umiem ale chociaż resztę ogarnęlam trochę 😉

      Usuń
  2. Zupełnie jak nie ta sama laleczka :D Świetna robota :)
    Odpisałam na maila :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Basieńka śliczna! Moje panny też dostały kiedyś podobne trzy lalunie. Maleńkie i z oderwanymi włoskami i ubrankami...
    Wymagały trochę napraw i prezentują się o niebo lepiej!
    Buziak Twojej Basiuni śliczny, krótkie włoski urocze a sukienusia cudna!
    Dostała wspaniały pokoik a nawet osobistego miśka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz cieszy moje oczy na półce z innymi dziewczynami. Przynajmniej już nie straszy, tym klejem pooklejana cała.

      Usuń
  4. Jak się okazuje uroda lalki zależy od jej posiadaczki. Można lalkę upiększyć i zohydzić. Basieńka jest urocza. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, teraz milej mi na nią spoglądać ☺

      Usuń
  5. Zdecydowanie lepiej wygląda po Twoich zabiegach. Teraz cieszy oczy i wywołuje radość.
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy oczy bardzo 😊 a taka malutka i ma ruchome rączki i nóżki. Jak na chiński wynalazek calkiem ładna. Tylko tak je brzydko robią ☹

      Usuń
  6. mam i ja podobną biduleńkę -
    One chyba mają zaprojektowaną
    zdolność do wywoływania litości -
    bo tą jedynaczką zaopiekowała się
    nieoczekiwanie moja Córcia lat 16

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tę myśl nie wpadłabym. Ale coś w tym jest. Tak bidnie wyglądają, że nie wiadomo jak je ratować...

      Usuń
  7. O kurczaki! Basia wygląda teraz o niebo (a może nawet i siedem) lepiej! :D.

    OdpowiedzUsuń
  8. no niesamowite teraz tak nowocześnie i sympatycznie wygląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Zmiana fryzury i ubranka i już inny wygląd 😊

      Usuń
  9. Wygląda lepiej niż w oryginale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie potwierdzam, nie zaprzeczam 😀

      Usuń
  10. Nie ta sama lala! Super sukieneczka!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pamiętam te mini porcelanki, kiedyś było takich dużo w chińczykach. Mało kosztowały i były niestarannie zrobione, ale wystarczyło im poświęcić trochę uwagi, oraz serca, by mogły odżyć, jak ta Twoja Basia :)

    OdpowiedzUsuń