Translate

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Sindy ma swój wielki dzień

Wedle Szarej Sowy miesiąc czerwiec to miesiąc kloników. Dzisiaj wypada dzień Sindy :) Niestety nie dopatrzyłam wcześniej tego dnia, więc zdjęcia będą jak odgrzewane kotlety. Za to ci, co nie byli na moim poprzednim blogu, będa mogli teraz zobaczyć kilka starszych fotek :) Sinduś jest wiele, każda inna i każda cudna na swój sposób. Ja mam tylko jeden egzemplarz, od Hasbro.

 Oto moja Sindy:









Jako, że jestem dzisiaj z doskoku, to zgłaszam nieprzygotowanie do lekcji oraz przepraszam za brak nowszych zdjęć. Teraz jestem na etapie pomysłu uszycia letniej garderoby dla moich Tangkusi, bo siedzą bidule w szafce i płaczą, że nikt o nich nie pamięta. Więc jutro biorę się za szycie bo pamiętam, no i sumienie mnie troszku gryzie :) Miłego dnia Sindy, nawet jeśli żadnej nie macie ;)






niedziela, 4 czerwca 2017

Aurora - tajemnicza dziewczyna

Tajemniczą dziewczyną z poprzedniej notki jest Disney Princess Aurora SLEEPING BEAUTY Singing Doll by Simba Toys. Trochę mi nerwów napsuła, gdy szukałam jej tożsamości, bowiem ja żadnej księżniczki z bajki o imieniu Aurora nie znałam :D Ale pomału, pomału, udało się znaleźć wśród innych księżniczek, kim ona jest. 

Trzy zdjęcia archiwalne Aurory, zaraz po przybyciu w me skromne progi:




Taka ślicznota się trafiła w paczce lal. Nie znalazłam zdjęcia w pudełku, ale mam cos lepszego. Ta lalka była chyba częścią wiekszego zestawu, z karetą i księciem. I znalazłam filmik na Youtube, który pokazuje działanie lalek.

 Filmik dodał BarbieDollAds
Proszę bardzo :) AURORA Śpiąca królewna


Teraz wiecie już czego szukać :D

EDIT.: Jednak Aurora była w zestawie tylko z księciem Filipem, powóz najwyraźniej sprzedawano osobno. Takie zdjęcie udało mi się jeszcze znaleźć:


Przeglądając zdjęcia stwierdzam, że w różnych wydaniach pojawia się kilka razy identyczny model Aurory tylko w różniących się od siebie sukienkach :) Nie widzę różnic w malunku buzi, nawet włosy identycznie ułożone, tylko strój inny. Może po prostu oszczędność w krótkim okresie sprzedaży. Ale w ciągu pewnego dłuższego czasu zmieniały się całkiem modele lalki, miały inne moldy, inne malunki, inne stroje.


sobota, 3 czerwca 2017

Na chybcika :)

Dzisiaj tylko jedno zdjęcie :) Chciałam pokazać jakie fajne ubranka wygrałam u Marzenki z bloga dłubaniny lalkowe . Lojalnie ją uprzedziłam, że zrobienie zdjęć będzie utrudnione, ponieważ moja córeczka pilnuje mnie na każdym kroku. Nie sypia w dzień więc nie mam żadnej chwili wolnej a wieczorem ciężko zrobić zdjęcia w ogóle, bez dobrego oświetlenia i aparatu. Ciuszki bardzo się jej podobały, zresztą tak samo i mnie, więc poubierała swoje lalki, by zaprezentowały wdzięki, spodnie, bluzki i sukienki. Niektóre aranżacje moje, inne niekoniecznie, ale całkiem fajnie wyszło :) Jedna sukienka dopasowana gumką :)  Jak będzie luz to pokażę na moich lalkach.

A oto Laleczki i Wróżeczki mojej córeczki
 w kreacjach wieczorowych i sportowo-wypoczynkowych 
od Marzenki:


PS. Marzenko, żebyś nie pomyślała,że te fajne stroje padły łupem mojej córki. 
To tylko modelki do zdjęcia :)